press international em*PIK society
www.flickr.com
stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset stefan_kosiewski przedszkole oddali na burdel photoset
Blog > Komentarze do wpisu
mafia w Kościele Mariackim niezgodnie z prawem unijnym, ale w zgodzie z pojęciem o moralności Stanisława kardynała Dziwisza
    

Nie ze sznurem do świątynii, ale z orczykiem do kurii biskupiej wchodzi dzisiaj Pan Jezus Chrystus, żeby pogonić z Kościoła Mariackiego bandę złoczyńców, która od kilkunastu lat kasuje za dopuszczanie Katolików i Polaków przed cudowne oblicze Maryii w ołtarzu Wita Stwosza.

Likwidacja Służby Bezpieczeństwa otworzyła w Krakowie nowe możliwości także przed 28 kapusiami w sutannach, którzy nie mogli już dlużej gnębić kapelana Solidarności z Nowej Huty, ks.  Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego w nadzieii na osiąganie korzyści materialnych.

O 6 tysiącach ludzi pracujących jawnie dla Poczty Polskiej a tajnie dla Służby Bezpieczeństwa mówiło się w Polsce otwarcie za czasów prezydentury Wałęsy. Ci ludzie podsłuchiwali nasze rozmowy telefoniczne, naruszali tajemnicę korespondencji, wyjmowali banknoty i czeki z prywatnych listów, kradli zawartość przesyłanych pocztą paczek.  Księża Kościoła Katolickiego nie wspominają, żeby kogoś z tej grupy złoczyńców ruszało sumienie, a tajemnica spowiedzi nie zabrania przecież tzw. syntetyzujących wypowiedzi ogólnych na temat. Czy w IV Rzeczypospolitej, Prawa i Sprawiedliwości, dowiemy się chociaż, co stało się z tymi podwójnymi etatami? Minister Spraw Wewnętrznych Ludwik Dorn nie jest w tej sprawie objęty mocą Kodeksu Prawa Kanonicznego, a Ustawa o dostępie do Informacji Publicznej zobowiązuje chyba do poinformowania obywateli Rzeczypospolitej obojga narodów o tym, czy tajni agenci nadal zbierają na poczcie znaczki ze śliną skinhedów dla kolegów z Laboratorium ABW?

Z myślą o korzyściach materialnych żydzi tańczyli wokół Złotego Cielca, zaś  katolicy w Polsce uzyskali po 1989 roku prawo do zakładania firm, organizacji i stowarzyszeń, których działalność gospodarcza nastawiona jest na osiąganie zysku.

Afery związane z osiąganiem zysków przez drukarnie diecezjalne w Katowicach i w Gdańsku powinny jak orczyk  zachęcić biskupów we wszystkich diecezjach do przeprowadzenia prawdziwej lustracji laikatu i duchowieństwa, osób prowadzących działalność gospodarczą, tudzież szkoły katolickie, uczelnie - a nie tylko do prześwietlenia przeszłości pracowników i współpracowników toruńskiej rozgłośni Radia Maryja.  

Nie wystarczy więc powołanie w czterech polskich diecezjach komisji do przejrzenia akt IPN-u, spuścizny po agentach żydokomunistycznej Służby Bezpieczeństwa. I zapisanie kilku stron papieru mową teologiczną w stylu mowy nauczanej przez niemoralnego Czajkowskiego, profesora Teologii Moralnej Uniwersytetu Stefana Wyszyńskiego, który ukrywal przez żydami swoje pochodzenie i dlatego mógł latami uchodzić za katolickiego przewodniczącego Komisji ds. dialogu z Judaizmem.  Nie wystarczy słowo "przepraszam" wypowiedziane przez biskupa, bo to jest przepraszanie za cudze winy, wyświechtana grzeczność, której nikt nie oczekuje i która niczego nie rozwiązuje, nic nie załatwia.

Lustracja w Kościele Katolickim nie może odbywać się z myślą o obronie złoczyńców i po to, żeby  nie ujawnić  ich szkodliwego i brudnego moralnie, haniebnego dzieła.

Oczyszczenie musi być dokonane dla dobra Kościoła, z myślą o milionach Bogu ducha winnych wiernych, którzy budują i pomnażają swoim wdowim groszem majątek i wielkość Kościoła. Lustracja musi mieć na celu naprawienie wyrządzonych krzywd i szkód. Kolegialne czytanie w polskich diecezjach akt antypolskiej Służby Bezpieczeństwa  nie może służyć ukrywaniu wrogów Kościoła, bezbożników, agentów i zdrajców narodu.

Wytrwale Szukać Prawdy mają wierni i kapłani Jezusa Chrystusa, nie zrobi tego za nich ukoronowana dzisiaj w wizerunku Matka Boża Ursynowska Wytrwale Szukająca.

Nie ma zgody Polaków na ukrywanie prawdy przez biskupów, bo Prawda to Jezus Chrystus i jego słowa, które mówią Polakom, co to jest powinność i moralność,  a plemię żmijowe bije ta prawda orczykiem po oczach:

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy! Bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są ździerstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby zewnętrzna jego strona stała się czysta.  Mt 23,25-26.

Amen,

Stan Dawid Ligoń

 http://sowa.beeplog.de/17379_132763.htm
niedziela, 18 czerwca 2006, kultur

Polecane wpisy